“Świeżo przygotowane mięso” – nie jest tym, czym myślisz, że jest
5 (1)

W ostatnich latach na rynku karm suchych można zauważyć różne nowe trendy, zaczynając od karm bezzbożowych, kończąc na wysokiej zawartości świeżego mięsa typu “human grade”. Jednym z takich trendów jest składnik o nazwie “świeżo przygotowane «mięso»”, w skrócie FPM (ang. freshly prepared meat), na przykład “świeżo przygotowany kurczak”. Niestety żargon stosowany przez producentów karm nierzadko jest mylnie interpretowany przez właściciela psa jako klienta, a co gorsza, producentom nie zależy zbytnio na wyprowadzaniu go z błędu.

Czy to rzeczywiście są świeżo ugotowane filety z kurczaka?

Krótko: nie. Jest to produkt, który ma za zadanie być zamiennikiem prawdziwego świeżego mięsa i zastąpić mączkę mięsną z produktów ubocznych. mięso oddzielone mechanicznieJednym z powodów jest proces produkcji, który ogranicza stosowanie receptur o wysokiej zawartości mięsa ze względu na dużą zawartość wody (ok. 70%-80%). To też dobry sposób na pozyskanie klienta, który myśli, że kupuje karmę z mięsem. Natomiast FPM produkuje się z tych samych ubocznych produktów pochodzenia zwierzęcego, co mączkę, czyli głowy, kości lub tusze pozbawione najbardziej wartościowego mięsa przeznaczonego do spożycia przez ludzi. De facto jest to znane wszystkim mięso oddzielone mechaniczne, zakazane w wielu krajach ze względu na niską jakość mięsa i zawartość kości.

Zapytaliśmy o to dużego, znanego producenta karm i otrzymaliśmy taką odpowiedź (tłumaczenie z j.ang.):

“FPM jest dostarczane do naszej fabryki już odkostnione lub jest produkowane przez nas na miejscu przez przepuszczenie przez maszynę oddzielającą mięso od kości. Następnie jest gotowane w 90°C [chodzi o pasteryzację, oddzielenie od tłuszczu i odparowanie – przyp.red.]. Wszystkie FPM (…) np. kurczak może zawierać części zwierzęcia, które mogą być spożywane przez ludzi, ale nie są używane w przemyśle spożywczym ze względów komercyjnych [czyli wszystkie produkty uboczne – przyp.red.] (…) ekstruder osiąga temperaturę 90°C (…) następnie produkt suszony w temperaturze 120°C przez ok. 20 minut”.

Jak widać nie jest tajemnicą czym jest “świeżo przygotowane mięso”, a proces produkcji (ekstruzja, suszenie) nie różni się niczym od innych karm.

Produkcja składa się z kilku etapów: mechaniczne oddzielenie mięsa od kości, mielenie, pasteryzacja, oddzielenie od tłuszczu i odparowanie w niskiej temperaturze (do ok. 50% zawartości wody). Efektem jest gęsta, beżowa breja:

Swieżo przygotowane mięso
(fot. Uniwersytet Nottingham)

Czy FPM jest lepsze niż mączka?

Badania Uniwersytetu w Nottingham wykazały, że karma z FPM ma większą smakowitość, a chrupki zawierają mniej powietrza, są bardziej zwarte i bardziej miękkie. Wykazano też, że ma większą strawność białka niż mączka mięsna w badaniu in vitro, jednak do badania użyto mrożone FPM, które rzadko się stosuje, a także nieznane są parametry i sposób produkcji użytej do tego porównania mączki. Ponadto badanie in vitro, jak sama nazwa wskazuje, jest robione w laboratorium w kontrolowanych warunkach, więc nie wiadomo jaka byłaby strawność i przyswajalność w żywym organizmie.

Różne badania porównujące karmy suche ekstrudowane zawierające mączkę z produktów ubocznych z karmami zawierającymi świeże produkty uboczne pochodzenia zwierzęcego wykazały, że różnica w jakości białka była bez znaczenia.

Oznacza to, że w stosunku do prawdziwego mięsa, “świeżo przygotowane mięso” jest gorszym składnikiem, o niższej przyswajalności i jakości białka (m.in. duży udział bezwartościowego kolagenu), porównywalne z mączką.

Do tej pory FPM zostało bardzo słabo przebadane, jednak nic nie wskazuje na to aby miało zły wpływ na zdrowie, ani też aby było znacznie lepsze niż znana od lat i owiana złą sławą mączka.  Można przypuszczać, że będzie zawierać mniej szkodliwych końcowych produktów glikacji (reakcja Maillarda) niż mączka, która już raz była przetworzona w wysokiej temperaturze. Ale na pewno nie jest tak odżywcza jak prawdziwe mięso 🙂

Bibliografia